Kalendarz modlitw styczeń 2010
Zamieszczamy międzynarodowy kalendarz modlitw za prześladowanych chrześcijan - na styczeń 2010:
Gorąco zachęcamy do modlitwy do naszego Boga za naszych braci.
Zamieszczamy międzynarodowy kalendarz modlitw za prześladowanych chrześcijan - na styczeń 2010:
Gorąco zachęcamy do modlitwy do naszego Boga za naszych braci.
Najpierw przyszły niepotwierdzone jeszcze informacje, że nasze najdroższe siostry w Chrystusie mają lada moment opuścić więzienie, albo nawet już to nastąpiło. Wieści jeszcze niesprawdzone ale serce już śpiewało „Boże, niech tak się stanie!”
I stało się, Mariam Rostampour (27 lat) i Marzieh Amirizadeh (30 lat) zostały wypuszczone po spędzeniu 259 dni w zamknięciu. Przez tych bez mała 9 miesięcy te dwie chrześcijanki były przetrzymywane w słynącym z okrucieństwa więzieniu Evin w Teheranie, gdyż odmówiły wyparcia się swojej wiary w Chrystusa.
Wielu z Was modliło się razem z nami za Mariam i Marzieh. Stały się one nam bardzo drogie. Z wielką radością dziękujemy Bogu za to co się wydarzyło.
Ich przyszłość jednak wciąż nie jest pewna. Dlatego musimy dalej osłaniać te dwie dzielne kobiety w modlitwie. Proszę, módlcie się dalej za Mariam i Marzieh, gdyż ich wypuszczenie nie oznacza jeszcze, że będą żyły w całkowitej wolności. Pamiętajcie też o irańskim kościele, który wiele wycierpiał przez ostatnie miesiące.
Modlimy się razem z Wami.
Open Doors Polska
Zamieszczamy międzynarodowy kalendarz modlitw za prześladowanych chrześcijan - 1 listopada - 30 listopada 2009:
Gorąco zachęcamy do modlitwy do naszego Boga za naszych braci.
Dla wielu ludzi życie bez muzyki jest czymś niewyobrażalnym. Dotyczy to także ludzi w Iranie. Co drugi Irańczyk w Republice Islamskiej ma poniżej 30 lat. I właśnie dla muzułmanów, którzy przeszli na chrześcijaństwo, muzyka uwielbiająca Boga odgrywa ważną rolę. Pieśni o Jezusie Chrystusie, śpiewane modlitwy wzmacniają ich oraz pomagają wzrastać w wierze i pozostać niezachwianymi w środowisku pełnym dyskryminacji lub prześladowań. Iran od lat zaliczany jest do państw, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani. Obecnie zajmuje 3 miejsce w rankingu prześladowań chrześcijan sporządzanym przez Open Doors. Ciężkie prześladowania spotykają zwłaszcza byłych muzułmanów. Bo „odejście od islamu” jest uznawane za przestępstwo.
Rozdano 3000 płyt CD
Nie ma jednak wielu płyt z muzyką chrześcijańską. Większość jest po angielsku. W ankiecie chrześcijanie skarżyli się Open Doors: „Brakuje dobrej muzyki chrześcijańskiej w języku farsi”. Angielski nie jest ich językiem ojczystym. „Angielska muzyka nie porusza naszych serc tak bardzo jak piosenki w naszym języku”. Dla nich piosenki o wierze chrześcijańskiej są również drogą, by rozmawiać o wierze z przyjaciółmi, znajomymi ze szkoły czy z pracy. Dzięki wsparciu chrześcijan z całego świata organizacja Open Doors mogła zareagować: angielskie piosenki zostały przetłumaczone na farsi i wyprodukowane na nowo - również w nowoczesnych stylach muzyki takich jak hip-hop czy rap. Nad wieloma z tych wysokiej jakości płyt pracowali profesjonalni wokaliści. Obecnie w produkcji są płyta na Boże Narodzenie oraz płyta z historiami biblijnymi dla dzieci. Nasi współpracownicy informują, że ten projekt został przyjęty bardzo entuzjastycznie. 3000 płyt są już rozdawane w różnych kościołach i wspólnotach domowych.
* Iran jest najważniejszym krajem w trzyletniej kampanii modlitewnej pod nazwą „niebezpieczna wiara”: przez 10 minut w tygodniu modlimy się za prześladowanych chrześcijan z krajów islamskich. Specjalną ulotkę „Iran - Jezus otwiera drzwi” można zamówić na stronie www.opendoors-de.org. Można się tam również włączyć do kampanii modlitewnej.
Prośby do modlitwy
„Pamiętajcie o uwięzionych, jakbyście byli sami uwięzieni” Hbr 13,3
Mail modlitewny Open Doors - www.opendoors-de.org
Jeśli otrzymaliście tego maila od kogoś innego, a chcielibyście otrzymywać go bezpośrednio, możecie zgłosić się podając swój adres domowy i mailowy na poniższy adres: info@opendoors-de.org
W przypadku zmiany adresu lub rezygnacji z otrzymywania od nas wiadomości, prosimy napisać na adres: info@opendoors-de.org
Prosimy przesłać tego maila do przyjaciół, którzy mogliby być nim zainteresowani.
Można przeczytać wcześniejsze maile modlitewne pod tym adresem: www.opendoors-de.org
OPEN DOORS:
Od 1955 roku w służbie prześladowanym chrześcijanow na całym świecie
Konto: Postbank Karlsruhe, Konto 315185750, BLZ 660 100 75
Kolejny mail modlitewny ukaże się 23 listopada 2009
Nie ma miesiąca, w którym nie prześladowano by chrześcijan w Indiach. Szczególnie na wsiach są oni na celowniku ekstremistów hinduskich. Solą w oku są dla nich liczne nawrócenia z hinduizmu na chrześcijaństwo. Ponieważ nacjonaliści chcą uczynić Indie czysto hinduskim państwem, zarzucają pastorom, liderom wspólnot i zaangażowanym chrześcijanom przymusowe nawrócenia. Również we wrześniu doszło znowu do napadów w wielu stanach Indii.
W stanie Jammu i w Kaszmirze został pobity przez ekstremistów w Hira Nagar pastor Salamat Masih. Miał on rzekomo zaproponować 140 euro 3 Hindusom, którzy przeszli na chrześcijaństwo. Policja aresztowało pastora i 3 chrześcijan na 2 dni w celu zapewnienia im ochrony, ponieważ ich prześladowcy podburzali przeciwko nim mieszkańców wsi. Po interwencji liderów chrześcijańskich, agresorzy nie wnieśli przeciwko pastorowi żadnego doniesienia.
W stanie Andhra Pradesh, 13 września 10 radykałów hinduskich wtargnęło na nabożeństwo uwielbienia i pobiło pastora Pilly Kumar. Pastor zgłosił to wydarzenie na policję. Jednak urzędnicy nie przyjęli jego zgłoszenia. W maju Kumar był już ostrzegany przez ekstremistów, że ma zaprzestać prowadzenia nabożeństw w swojej okolicy.
8 września policja aresztowała w okręgu Barwani w stanie Madhya Pradesh ewangelizatorów, po tym jak uskarżali się na nich zwolennicy jednej z nacjonalistycznych grup hinduskich. Zarzut: Gopi Krishnan głosi kazania, aby nawracać ludzi na chrześcijaństwo. Krishnan wyszedł za kaucją.
Około 30 ekstremistów hinduskich w stanie Rajasthan w pobliżu Banswada czyhało 4 września na 2 ewangelizatorów. Zostali oni brutalnie pobici. Udało im się jednak uciec i ukryć się w dżungli.
W prowincji Kandhamal w stanie Orissa ekstremiści hinduscy wtargnęli do domu pastora, w którym chrześcijanie właśnie odprawiali nabożeństwo. Pastor Isaac Digal, jego żona i jego córka zostali pobici; ich dom splądrowany. Napastnicy grozili im wcześniej 2 razy i raz próbowali zniszczyć im dom. Policja pojawiła się na miejscu zdarzenia i pastor złożył doniesienie. Sprawców dotychczas nie wykryto.
Światowy dzień modlitwy za prześladowanych chrześcijan.
Stań po stronie prześladowanych chrześcijan w niedzielę 8 listopada. Indie wraz z Laosem i Centralną Azją są głównymi punktami dnia modlitwy, który odbywa się w 100 krajach. Zamów darmowy zestaw informacyjny pomocny w przygotowaniu spotkania modlitewnego.
Wytyczne do modlitwy:
- módlmy się za napadniętych chrześcijan, aby odważnie wyznawali Jezusa i pozostali wierni wierze
- dziękujmy Boga za to, że w Indiach ludzie wciąż otwierają się na Ewangelię
- módlmy się za projekty w Indiach. Open Doors wspiera prześladowanych chrześcijan w Indiach poprzez dostarczanie Biblii, książek i prasy chrześcijańskiej, szkolenia i seminaria dotyczące prześladowań, a także wsparcie przy projektach samopomocowych.
„Pamiętajcie o uwięzionych, jak byście sami byli uwięzieni”
Hebr 13, 3
Zamieszczamy międzynarodowy kalendarz modlitw za prześladowanych chrześcijan - 10 października- 8 listopada 2009:
Gorąco zachęcamy do modlitwy do naszego Boga za naszych braci.
Dzięki Ci Panie!
Pamietacie Tinę z Iranu?
Tina i jej mąż Makan Arya udało się w to lato uciec wraz z córeczką za granicę. Są bezpieczni w obozie dla uchodźców, ale nie podaje się gdzie, dla bezpieczeństwa. Obiecano im azyl tymczasowy.
Inne informacje z Iranu:
Aby wzrastac
duchowo - wierzący są zdani na chrześcijańskie audycje radiowe i telewizyjne z zagranicy, internet i książki w języku farsi. “Pewnego razu wysłaliśmy kurierów do odległego miasta” opowiada Stefan ban Dijk, prowadzący Open Doors dla Iranu. Chrześcijanie byli przeszczęśliwi. Ich lider powiedział: “Te osoby nawróciły się przez radio i od lat czekają na Pismo Św. Więc w tej intencji modliliśmy się poszcząc przez tydzień. A dziś właśnie jest ostatni dzień.” Chrześcijańska telewizja zmieniła życie złodzieja - włamywacza w Teheranie. Ukradł z jednego z mieszkań talerz do odbioru telewizji satelitarnej. Kiedy przeskakiwał sobie programy, usłyszał kazanie głoszone po farski (persku). Nawrócił się i opowiedział o tym swoim koleżkom. Dzisiaj dwunastu z nich (porzuciwszy ‘fach’) tworzy domową grupę.
Pewien Irańczyk, który wyjechał na stałe do Skandynawii z samotności poszedł do Kościoła i został chrześcijaninem. Kiedy odwiedził swoją rodzinę w Iranie, opowiedział o swojej nowej wierze. Nawróciło się 50 krewnych.
M.Wołocowicz
W jednym z erytrejskich więzień zmarł kolejny chrześcijanin. To już 10, wiadomy nam, przypadek śmierci. Tym razem powodem zgonu była choroba, która nie leczona doprowadziła do śmierci. Jak nam wiadomo niestety kolejnych 6 osób cierpi na tą samą chorobę. Zmarły Mesfin Gebrekristos należał do wspólnoty, która nie była zarejestrowana, w związku z tym, wedle państwa, nie powinna ona funkcjonować. Od zeszłego roku Mesfin przebywał we więzieniu wojskowym w Kassawa, na północnym- zachodzie od Asmara. Mesfin pozostawił żoną i dwójkę dzieci.
Istnienie kościołów domowych rząd uznaje za przestępstwo.
Według zeznań chrześcijan, którzy nie chcieli przystąpić do „dozwolonych” kościołów państwowych (które swoją drogą są pod ścisła kontrolą i wpływem rządu), władze nadal grożą wspólnotom chrześcijan. 6 września nawoływano wszystkich mieszkańców Erytrei, aby bezwzględnie informować urzędników państwowych o wszystkich nielegalnych spotkaniach chrześcijan jakie mają miejsce w sąsiedztwie. Dla chrześcijan oznacza to, że wszelkie wspólne spotkania są traktowane przez rząd jako nielegalne. Do danego wezwania doszło podczas spotkania dla komendantów policji, którego tematem było “Wspólna praca z policją w zwalczaniu przestępczości”, na którym spotkania kościołów domowych określono jako czyn kryminalny. Po ogłoszeniu wyżej wspomnianych ustaleń na kilka kościołów domowych i wspólnot zostały nałożone kary. Jeden z tamtejszych informatorów donosi, że apel służy szczególnie ku zastraszeniu chrześcijan. Liderzy tamtejszych kościołów domowych i wspólnot, które nie podlegają rządowej kontroli proszą wierzących z całego świata o usilną modlitwę za Erytreę.
Powody.
W kraju posiadającym 4,9 mln mieszkańców, 44% to chrześcijanie a 47% muzułmanie. W mają 2002 roku prezydent Erytrei Issayas Afewerki ogłosił, że wszystkie niezarejestrowane kościoły, wspólnoty chrześcijańskie będą traktowane jako wrogie państwu. Rejestracja natomiast pociąga za sobą całkowitą kontrolę państwa i ograniczenia w działaniu, o ile w ogóle jest możliwa. Jedynie ortodoksi, katolicy, luteranie i muzułmanie mają pozwolenie na funkcjonowanie w Erytrei. Od 2002 r. zamknięto bardzo dużo kościołów i zabroniono spotkań domowych. Według danych dostarczonych nam przez liderów kościołów chrześcijańskich, ponad 2800 chrześcijan jest zamkniętych i cierpiących nieludzkie warunki w różnych posterunkach policyjnych, obozach wojskowych, kontenerach statkowych. Wielu z nich siedzi zamkniętych miesiącami, a nawet latami bez żadnego oficjalnego oskarżenia czy procesu.
W poprzednich postach pisaliśmy o dwóch chrześcijankach z Iranu, które 5 marca zostały aresztowane i osadzone w znanym z bardzo ciężkich warunków więzieniu Evin. Jedyne zarzuty jakie sąd wytoczył przeciwko nim to konwersja na chrześcijaństwo. Grozi im wyrok śmierci. Do tej pory nie postawiono jednak prawomocnego wyroku i kobiety dalej przebywają w więzieniu. Ich stan zdrowia znacznie się pogorszył.
Obawiamy się, że czas gra tu dość ważną rolę. Poniżej zamieszczamy przykładowy list do ambasady Iranu. W różnych krajach powstały już takie inicjatywy. Bardzo was prosimy, wyślijcie i wy również list lub mail do ambasady. Mail do ambasady: iranemb@iranemb.warsaw.pl Roześlijcie też info do znajomych.
No i oczywiście modlitwa. Wsparcie, które możemy dawać w każdej chwil i każdego dnia.
Dwie Iranki od marca przebywają w więzieniu w Teheranie za przejście z islamu na chrześcijaństwo. Mimo prób nakłonienia ich do wyznania wiary w Allacha odważnie bronią swojej wiary w Chrystusa. Za apostazję w Iranie grozi kara śmierci.
27-letnia Maryam Rustampoor i 30-letnia Marzieh Amirizadeh zostały aresztowane w Teheranie i oskarżone o “bycie chrześcijankami”. Przebywają w więzieniu w bardzo trudnych warunkach i nie mają zapewnionej opieki lekarskiej, mimo że Amirizadeh cierpi z powodu bólu kręgosłupa i głowy. W minioną niedzielę zostały postawione przed sądem. Prokurator namawiał je, by powróciły do wyznawania islamu, wiarę w Allacha wyznały ustnie i na piśmie. Obie odmówiły wyrzeknięcia się wiary w Chrystusa, po czym odważnie broniły swoich przekonań w dyskusji z prokuratorem o nazwisku Hadded. - To niemożliwe, by Bóg rozmawiał z ludźmi - mówił oskarżyciel. - Czy ty podważasz to, że Bóg jest Wszechmogący? - pytała Amirizadeh. - Nie jesteście warte tego, by Bóg do was mówił - kontynuował Hadded. - To Bóg, nie ty, rozstrzyga, czy jestem godna - odpowiedziała Iranka. Na oskarżenie, że odeszły od islamu, kobiety podkreśliły, iż nigdy muzułmankami nie były, jedynie urodziły się w rodzinie muzułmańskiej. Podkreśliły swoją miłość do Chrystusa i gotowość oddania życia dla Niego.
Odejście od islamu, tak jak m.in. morderstwo, cudzołóstwo, napad z bronią w ręku, karane są w Iranie śmiercią. Zgodnie z obowiązującym tam prawem kara śmierci nie może być wykonana na dziewicy, dlatego egzekucja kobiet często jest poprzedzona gwałtem.
Wyrok w sprawie Rustampoor i Amirizadeh do tej pory nie zapadł. Z wielu rejonów świata do Iranu i do irańskich ambasad napływają listy i e-maile o uszanowanie prawa do wolności religii i uwolnienie obu kobiet. “Sprawa Maryam and Marzieh to jasne i okrutne pogwałcenie praw człowieka i wolności religijnej przez irańskie władze” - ocenia raport Elam, irańskiej organizacji skupiającej chrześcijan, która walczy o to, by obie kobiety zostały zwolnione z więzienia, oczyszczone ze wszystkich zarzutów, by mogły dalej żyć wolne.
MMP
“Nasz Dziennik” 2009-08-13